7 gru 2011

Przyczyna blisko skutku

Niebywałe. Ustawę refundacyjną zainicjowali aptekarze, którzy przy pomocy sztywnych marż i cen chcieli się pozbyć konkurencji aptek sieciowych "za rogiem". Teraz raport IMS wykonany na zlecenie również aptekarzy donosi, że padnie 10% aptek. Tyle że nie sieciowych. Ale liczba aptek się zmniejszy. O to przecież chodziło. Przyczyna leży blisko skutku. Tylko dlaczego w wyniku zmiany prawa mają ucierpieć pacjenci, którzy nie dostaną po 1 stycznia leków refundowanych. Czy dekoncentracji aptek nie można było przeprowadzić prościej? Bez angażowanie w cały proces pacjentów i lekarzy, których samorząd też przeciw i ustawie protestuje. Tak to jest, jak prawo tworzą korporacje zawodowe. Bez komentarza.
Autor: Ewa Borek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz